,,Kiedy dzieci mają bezpośredni kontakt z przyrodą, wtedy nagle wychodzi z nich cała ich siła”

M. Montessori

Stwarzamy Dzieciom NATURALNE warunki do sukcesów rozwojowych, co sprawia, że stają się swobodne, spełnione, radosne i dostają skrzydeł…

Każdy z nas kiedyś był Dzieckiem. Czy pamiętacie, że jako Dzieci  potrafiliście  głęboko i całymi sobą cieszyć się z prostych rzeczy, ze śniegu, biegania po łące, skakania po kałużach, z dmuchawców? Gdy śmialiście się lub płakaliście to głośno, szczerze i zaraz przechodziło. Wieloletnia praktyka w pracy terapeutycznej cały czas utwierdza nas w przekonaniu, jak wiele ucząc Dzieci możemy się sami od nich nauczyć.

listki

Na naszych warsztatach dostarczamy Dzieciom wszystkiego co jest niezbędne do prawidłowego rozwoju: ruch na świeżym powietrzu, bieganie po łące i lesie, rozmach, spontaniczność, twórczość, wielozmysłowe doznawanie świata, ćwiczenie koordynacji i równowagi poprzez bieganie po nierównym, naturalnym podłożu, plenerowe zabawy oparte na współpracy, przygodę ,ciekawość poznawczą, samodzielne „badanie”, zbieranie naturalnych „skarbów”, pole do wyobraźni i twórczości, robienie zabawek z niczego, zainteresowanie i uwaga, babranie się w błocie, brodzenie po rzece, wyciszenie i twórczość, uwrażliwianie, kształtowanie charakteru, palenie ognia, naturalny kontakt z żywiołami.

,,Człowieka, który patrzy w oczy Dziecka uderza przede wszystkim ich niewinność: owa przejmująca niezdolność do kłamstwa i zakładania maski czy chęci bycia kimś innym, niż jest. W tym sensie Dziecko zachowuje się dokładnie tak jak cała przyroda”

(Anthony de Mello)

Pracujemy NIEdyrektywnie ponieważ PRZESTRZEŃ DO WŁASNYCH WYBORÓW jest dla Dzieci najlepszym rozwojowo wyzwaniem

„Niedyrektywność to jedynie powstrzymywanie się od wydawania poleceń w sytuacji terapeutycznej i podczas zabawy. Jednakże dorosły jest tu wbrew pozorom bardzo czynny: jego uważne spojrzenie towarzyszy zabawie dziecka. Terapeuta słownie i bezsłownie przekazuje dziecku, że widzi to, co ono robi i odczuwa. Dziecko jest tego świadome i z kolei samo zaczyna uświadamiać sobie swoje przeżycia.”

(prof. Hanna Olechnowicz)

Dajemy Dzieciom ważną rozwojowo przestrzeń w zabawie i terapii, powściągając się od wydawania poleceń i dyktowania co i jak mają robić. -Każdy z nas chce być rozumiany i nikt nie lubi presji…Nie napieramy na Dzieci, dajemy im czas, szacunek i swobodę, jakich potrzebują by poczuć się bezpiecznie. Budujemy zaangażowaną relację, a stając się „przyjacielem” podążamy za Dzieckiem jak za „przewodnikiem” po jego wewnętrznym świecie.